Niedziela, 21 Marca 2010 Imieniny: Lubomir, Benedykt, Mikołaj Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Katowice >> Wydarzenia >> Lokalne >> W TVP albo zgoda, albo strajk

W TVP albo zgoda, albo strajk

Polska Dziennik Zachodni Anita Czupryn

2010-02-04 00:17:11

W samo południe w siedzibie TVP na Woronicza spotkają się przedstawiciele związków zawodowych telewizji z negocjatorami wyznaczonymi przez zarząd. Jeśli strony się nie dogadają, związkowcy grożą strajkiem. Dla widzów oznacza to przerwę w emisji programów.

Obecny zarząd odcina się od planu zwolnień w TVP przygotowanego przez Piotra Farfała (© fot. Justyna Cieślikowska.)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »
- Mamy scenariusz kryzysowy, ale to ostateczność, więc szczegółów nie przekażę - mówi Stanisław Wojtera, rzecznik TVP, dodając, że zarząd nastawiony jest na to, by doprowadzić do porozumienia, ale i związkowcy muszą wykazać się empatią. Związkowcy domagają się negocjacji w sprawie zwolnień pracowników. Do tej pory z tzw. listy ułożonej jeszcze za czasów prezesa Farfała, pracę straciło ok. 200 osób. Dziś nikt nie zna planu zwolnień obecnego zarządu. Ponadto związkowcy sprzeciwiają się, aby program oszczędnościowy, jaki wdraża zarząd, zmniejszając o 30 proc. honoraria, dotyczył jedynie pracowników twórczych i technicznych TVP, a nie kadr zarządzających.

- Strajk jest ostatecznością - mówi Mariusz Jeliński, rzecznik związku zawodowego Wizja. Tłumaczy, że działania związkowców nie są skierowane przeciwko widzom. - Ale doświadczenie pokazuje, że rzeczowe rozmowy nie przynoszą skutku. Palenie opon czy tego typu radykalne zachowania dają efekty - mówi Jeliński. Rozmowy ze związkowcami prowadzone są już od kilku dni. Na poniedziałkowym spotkaniu prezes Romuald Orzeł powiedział, że obecny zarząd odcina się od planu zwolnień, jaki przygotował wcześniejszy prezes Piotr Farfał. Nie krył, że sytuacja TVP jest dramatyczna. Spółka walczy o utrzymanie płynności finansowej.


strona: 1 z 1

regulamin

Zwolnić 80% załogi TVP jazmig (gość)
2010-02-04 10:42

TVP cierpi na ogromny przerost zatrudnienia i wymaga mocnego odchudzenia. Nie ma też powodu płacić ogromnych gaż "gwiazdom", które tylko dzięki TVP mogły się wylansować. Ponieważ TVP zapewnia im sławę, to tę sławę wykorzystują w reklamach, dlatego to raczej oni powinni płacić TVP.

Powrót do korzeni. ZAS (gość)
2010-02-04 10:10

Duch strajkowy "Solidarności" powraca. Jak się nie umie nic innego to się niszczy. Powodzenia.

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo