150 dzieci ze Śląskiego uciekło w wakacje z domu

Sławomir CichyZaktualizowano 
Początek sierpnia to w całej Polsce szczyt fali ucieczek dzieci z domów. Na szczęście na Śląsku takich przypadków jest najmniej w Polsce.

W tym roku policja w regionie zanotowała ich 150. Dla porównania na mniej zaludnionym Pomorzu było ich aż 700. Według psychologów, ten sukces zawdzięczamy m.in. modelowi wychowania w tradycyjnej śląskiej rodzinie.

Pierwsza fala ucieczek związana jest z zakończeniem roku szkolnego i strachem o reakcje rodziców na wyniki w nauce.

Śląskie na szczęście od lat okupuje ostatnie miejsce w niechlubnym rankingu ucieczek nieletnich z domu. W tym roku policja w naszym regionie zanotowała ich 150. Gdyby rozpatrywać liczbę ucieczek na tysiąc nieletnich, wynik byłby jeszcze lepszy. Ten sukces zawdzięczamy według socjologów i psychologów m.in. sposobowi wychowania, nazywanym potocznie wartością "śląskiej rodziny" (chodzi m.in. o wielopokoleniową więź, ale też o obowiązkowość i odpowiedzialność). Ale dla tych, którzy szukają dzieci, statystyki to tylko liczby, które nie mają żadnego znaczenia.

- Małgosia pierwszy raz uciekła z domu, gdy miała 12 lat. Chciała mnie w ten sposób ukarać za awanturę, jaką jej zrobiłam. Znalazła się tego samego dnia u męża. Jesteśmy po rozwodzie. Potem już znikała pod dowolnym pretekstem - opowiada jedna z matek szukająca pomocy u psychoterapeuty.

- Seryjni uciekinierzy stanowią znaczną grupę poszukiwanych nastolatków - spostrzeżenia kobiety potwierdza Piotr Bieniak ze śląskiej policji dodając, że najczęściej decyzje o pierwszej ucieczce podejmowane są pod wpływem impulsu, kolejne są już planowane.

Najwięcej, bo ponad 700, dzieci uciekło na Pomorzu. Najmłodszy uciekinier poszukiwany w ostatnim czasie przez policję miał 9 lat.

Podjęcie decyzji o gigancie ułatwiają portale internetowe i fora, na których młodzi ludzie szukają partnerów do ucieczki.

- Życie daje po d..., co zrobić, tak już jest - pisze na forum "zrobie to: uciec z domu" Mynia 16 i zapowiada, że wybywa z domu. - Wiem, że będzie zaj.... Jestem chyba od moich ucieczek już uzależniona, tak jak z tłumaczenia się policji - trzymać kciuki - zachęca forumo- wiczów, a Ilyll wręcz szuka kogoś do wspólnej ucieczki. - Mam 17 lat, możemy dogadać się na gg. Jeśli ktoś też jest zdecydowany, to niech dzwoni - zachęca i podaje numer swojej komórki.

Mirosław Giza, psychoterapeuta z Katowic, nie ma wątpliwości, że wakacyjnym ucieczkom sprzyja też nuda. - Dlatego mimo chodzenia do pracy, trzeba młodym ludziom organizować czas w taki sposób, aby czuły się odpowiedzialne i potrzebne w rodzinie - mówi dodając, że chwalenie i wspólne rozwiązywanie problemów, najlepiej cementuje więzi.

Uciekają z domu, by ukarać rodziców, albo przeżyć wielką wakacyjną przygodę

Najczęstsze przyczyny, które skłaniają nastolatków do ucieczki z domu, to: dysfunkcjonalna rodzina, problemy związane ze szkołą oraz ostre wymagania i restrykcje ze strony rodziców. Jednak o wiele powszechniejszym powodem są trudności w komunikacji między rodzicami a dziećmi. Około połowy nastolatków uciekających z domu skarży się, że nie potrafi się porozumieć ze swoimi rodzicami.

Nastolatek decyduje się na ucieczkę, jeśli problem utrzymuje się przez kilka miesięcy lub dłużej. Najpierw próbuje naprawić sytuację w domu poprzez np. zmianę zachowania uważając, że jest przyczyną złej atmosfery. Jeżeli sądzi, że rodzice żyją w wielkim stresie, może przejmować więcej obowiązków, żeby im ulżyć. Dopiero brak rezultatów, mimo podejmowanych wysiłków, prowadzi do ucieczki jako rozwiązania wszelkich problemów.

Zanim nastolatek ucieknie z domu, można zaobserwować pewne sygnały ostrzegawcze. Niestety, rodzice w ferworze codziennych obowiązków często ich nie zauważają. Warto jednak pamiętać, że żadna rodzina, nawet taka, której członkowie kochają się i troszczą się o siebie wzajemnie, nie jest odporna na problemy, które mogą skłonić nastolatka do ucieczki. Myślenie - to nas nie dotyczy - jest błędem.

Istnieją dwa podstawowe typy uciekinierów: opuszczający dom "na zawsze" i tacy, którzy decydują się na ten krok pod wpływem rodzinnej kłótni lub w odruchu buntu przeciw zasadom, zakładając z góry powrót po kilku dniach, gdy wszystko w domu wróci do normy. Ci ostatni często pochodzą z tzw. dobrych rodzin, w których istnieją bliskie więzi i rodzice są przekonani, że stosunki są wzorowe i bezproblemowe.

Nigdy, nawet w silnej złości i gniewie, nie wolno stawiać spraw kategorycznie: "Dopóki mieszkasz u mnie będziesz wykonywać to, co ci każę. W przeciwnym wypadku możesz się wynosić". Takie stawianie sprawy tylko zachęca do ucieczki.

Ilekroć nastolatek zniknie z domu, zawsze, nie czekając "aż się odnajdzie", należy zawiadomić policję.

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: 150 dzieci ze Śląskiego uciekło w wakacje z domu - Katowice Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3