Jarmark świąteczny

Wprawdzie przecięcia wstęgi nie było, ale i tak na wczorajsze otwarcie pierwszego w Katowicach Jarmarku Świątecznego zjawiły się władze miasta i kilkunastu urzędników.

Wprawdzie przecięcia wstęgi nie było, ale i tak na wczorajsze otwarcie pierwszego w Katowicach Jarmarku Świątecznego zjawiły się władze miasta i kilkunastu urzędników.

Problem w tym, że podczas inauguracji czynne były tylko cztery z szesnastu stoisk oraz bezpłatna karuzela.

Jarmark to wspólna inicjatywa katowickiego Urzędu Miasta oraz Stowarzyszenia "Staromiejska", które skupia kupców z ulic: Staromiejskiej, Dyrekcyjnej, Mielęckiego i św. Jana. Ci ostatni narzekają, że w centrum miasta niewiele się dzieje, co ma bezpośrednie przełożenie na ich obroty. Sytuacja handlowców ze śródmieścia pogorszyła się po otwarciu dwa lata temu centrum handlowo-usługowego Silesia City Center przy ul. Chorzowskiej.

- Mamy ambitne plany ożywienia centrum. Jarmark to dopiero początek - zapowiada Justyna Kwiczała ze Stowarzyszenia "Staromiejska".
∨ Czytaj dalej

%07- W przyszłym roku zamierzamy organizować na Staromiejskiej i Dyrekcyjnej cykliczne imprezy, takie jak pokazy mody, giełdy kwiatowe czy koncerty różnych zespołów.

Na razie jest jednak tylko świąteczny kiermasz, którego otwarcie wypadło bardzo blado. - Gdyby nie przedstawiciele UM, to byłoby tu niewiele osób - skomentował powitanie mieszkańców przez Piotra Uszoka jeden z urzędników.

Powodem tak małej liczby czynnych straganów miały być problemy z prądem. - Przed południem prąd nie został dostarczony do wszystkich stoisk. Jestem przekonana, że jarmark się rozkręci i katowiczanie będą do nas przychodzić - uważa Justyna Kwiczała.

Po południu sytuacja się poprawiła i z każdą godziną otwartych było coraz więcej punktów, w których można kupić m.in. ciasta, ozdoby choinkowe, świąteczne upominki czy ciepłe skarpety i góralskie kapcie.

Kilka restauracji zorganizowało zimowe ogródki, w których można posiedzieć przy wystawionych stolikach. Na razie największych powodzeniem cieszy się wenecka karuzela, która stanęła na skrzyżowaniu ulic Staromiejskiej i Dyrekcyjnej. Mogą z niej za darmo korzystać dzieci od 3 do 12 lat.

Jarmark będzie funkcjonował do 21 grudnia.

Gorące artykuły. PRZECZYTAJ KONIECZNIE

Sonda

Jaki jest największy grzech PKP?

Zobacz koniecznie

przewiń w lewo przewiń w prawo

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w sposób dostosowany do Państwa indywidualnych potrzeb i preferencji, w celu emisji możliwie indywidualnie przygotowanej reklamy. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących przechowywania i uzyskiwania dostępu do cookies przy pomocy ustawień przeglądarki lub urządzenia końcowego, z których Państwo korzystacie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.

Zamknij